blog Kreatywny

Kreatywnie o pasji

Aniołki z makaronu

Grudzień20

Pomysł nie jest mój, zaczerpnęłam go z jakiejś włoskiej stronki. Potrzebne: kulki (na główki) kilka rodzajów makaronu

klej wykałaczka lub rysik flamaster farba złota (akryl lub spray) podkładka sznurek drucik szczypce

Wykonanie: Jeśli nie mamy gotowych kulek na głowy aniołków, to możemy wykonać je z masy papierowej, bądź gliny. Wciskamy w nie drucik zaciśnięty w pętelkę, przez którą przeciągniemy później sznurek.

Kulkę nadziewamy na wykałaczkę lub rysik,

rysujemy flamastrem oczka i buźki,

możemy ołówkiem zaznaczyć linię włosów – ja tego nie robiłam. Następnie pokrywamy ten obszar klejem, ja użyłam kleju MAGIC, ponieważ robi się później przeźroczysty.

Tak pokrytą główkę obtaczamy w drobnym makaronie, który posłuży nam za włosy.

Kulkę pokrytą makaronem pozostawiamy do wyschnięcia

i przygotowujemy korpus, czyli sklejamy ze sobą „skrzydła, ręce i tułów”.

Tak przygotowane główki i korpusy łączymy również sklejając

Kiedy posklejane aniołki wyschną możemy zostawić je takie jakie są

lub pomalować na złoto – sprayem lub farbą akrylową.

Zobacz wszystkie wpisy z kategorii Dekoracyjnie, Tips & Tricks
29 komentarze/y do

“Aniołki z makaronu”

  1. Avatar 10 listopada, 2008 o 22:42 Aleksandra Pisze:

    mam pytanie z czego są zrobiione główki dla aniółkow


  2. Avatar 11 listopada, 2008 o 12:38 admin Pisze:

    z masy papierowej, tak jak jest to napisane…


  3. Avatar 13 listopada, 2008 o 19:47 loki Pisze:

    Gdzie można kupic mase papierową?/


  4. Avatar 13 listopada, 2008 o 19:53 admin Pisze:

    http://swiatpasji.pl/sklep/index.php?cat_id=138 :)


  5. Avatar 16 listopada, 2008 o 21:03 Elwira Pisze:

    Ale ja nie hce kupywac pzez neta jak to ma byc sklep papierniczy czy jaki??


  6. Avatar 16 listopada, 2008 o 21:09 admin Pisze:

    jak nie przez internet, to trzeba szukać w sklepach papierniczych, plastycznych, albo hipermarketach…


  7. Avatar 17 listopada, 2008 o 19:47 Elwira Pisze:

    A czy taką mase paperową da sie samemu zrobic przepraszam ze tylepytan zadaje :(


  8. Avatar 17 listopada, 2008 o 20:01 admin Pisze:

    myślę że można, ale nie znam przepisu :(


  9. Avatar 25 listopada, 2008 o 18:35 Martyna Pisze:

    Znalazłam przepis na masę papierową.

    * opakowania po jajkach lub stare gazety (zwykłe, czarno-białe)
    * woda
    * duże naczynie najlepiej kubeł lub miednica
    * 1/2 paczki kleju do tapet
    * 1 kg mąki

    Opakowania lub gazety potnij na małe kawałki. Przełóż je do naczynia i zalej wodą. Na drugi dzień porządnie wymieszaj i dodaj klej do tapet oraz mąkę. Jeśli masa nie jest gęsta dodaj więcej mąki. Z tak przygotowanej masy można robić fantastyczne rzeczy. Po skończeniu pracy, dzieło musi schnąć, najlepiej na świeżym powietrzu, dopiero wyschnięte dzieło można po malować.

    Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam.


  10. Avatar 11 grudnia, 2008 o 15:38 Gosia Pisze:

    Witam

    Takie Aniołki robiłam 4 lata temu, jak nie więcej i w sumie zdziwiłam się że to bieżący tutaj temat.
    Chciałam powiedzieć tylko że nie trzeba sobie robić dodatkowych problemów z główką i jej klejenie, bo na bank odpadnie. Zrobiłam ok 1000 takich Aniołków na zmówienia do różnych sklepów. Małe ułatwienie to to , że główkę można zrobić z Masy solnej, i delikatnie włożyć makaron „rurke”, która robi za tłów i do piekarnika na tyle aż masa solna stwardnieje, mamy pewność że choć to wytrzyma do kolejnej gwiazdki :) I można zrobić takie Aniołki w jeden dzień :) i schnąć może byle gdzie :)

    Pozdrawiam


  11. Avatar 11 grudnia, 2008 o 19:04 admin Pisze:

    taki bieżący to on już nie jest ;)

    z tą masą solną to niezły patent jest :D dzięki :D


  12. Avatar 12 grudnia, 2008 o 19:08 Karolina Pisze:

    Witam
    Także robie aniołki z makaronu.
    Nie trzeba zawracać sobie głowy robieniem masy papierowej czy solnej.
    Te masy może zastąpić makaron „muszelki”.
    Chociaż ja urzywam do tułowia innego typu makaronu
    i głowki czyli „muszelki” pasują idealnie.
    Dodam jeszcze, że także urzywam kleju „megic”.


  13. Avatar 12 grudnia, 2008 o 19:11 Karolina Pisze:

    Makaron z krórego robie tułów
    http://gastromonia.blox.pl/2008/10/Rodzaje-makaronow-czesc-10.html


  14. Avatar 12 grudnia, 2008 o 19:12 Karolina Pisze:

    Ten ostatni:)


  15. Avatar 29 listopada, 2009 o 23:38 Michal Pisze:

    Hej,
    bardzo ciekawy pomysł, podobne ozdoby, również z makaronu widziałem ostatnio na portalu z pomysłami – youthinku:)
    http://www.youthink.pl/ideas/search?query=ozdoba+na+choink%C4%99

    Mam wrażenie, że pochodzą z tej samej książki/strony włoskiej:)

    Polecam obejrzenie i może warto zamieścić tam własne, niedawno ogłosili konkurs w kategorii świątecznej – można Ipoda zgarnąć, a że jeszcze portalik młody jest, nie powinno być to trudne:)


  16. Avatar 12 marca, 2010 o 09:55 Martyna Pisze:

    Fajnie by bylo jak bym mogla to zrobic,ale nie mam tych wszystkich rodzajow makaronu no i w ogole nie moge tego zrobic.


  17. Avatar 24 października, 2010 o 16:24 Dominika Pisze:

    Główke aniołka można też zrobić z żołędzia :)


  18. Avatar 5 listopada, 2010 o 19:57 Masosolnia Pisze:

    Ciekawy pomysł. My robimy aniołki ale całe ulepione z masy solnej. Zapraszamy na naszego bloga, gdzie znajdziecie mnóstwo zdjęć: http://masosolnie.blog.onet.pl


  19. Avatar 21 listopada, 2010 o 10:45 lejla@ Pisze:

    Nie polecam masy solnej bo aniołek się rozwala


  20. Avatar 23 listopada, 2010 o 14:21 agata Pisze:

    kochani ,robiłam takie aniołki i najlepszy na głowę jest groszek ptysiowy!!!,pozdrawiam


  21. Avatar 27 listopada, 2010 o 01:26 vernon Pisze:

    Agato, dziękuję za podpowiedź, muszę wykorzystać :D


  22. Avatar 4 grudnia, 2010 o 19:31 Agnieszka Pisze:

    Mam koleżanki pytanie. Mam klej MAGIC i albo mam zły makaron albo coś źle robię. Nie może mi się to wszystko posklejać. Czy przypadkiem na chwilkę nie trzeba rzucić makaronu na gorącą wodę? Najlepszy byłby klej z pistoletu lecz no za drogo..


  23. Avatar 7 grudnia, 2010 o 01:13 vernon Pisze:

    musisz chwilkę odczekać aż magic zgęstnieje, wtedy lepiej „łapie” :)


  24. Avatar 12 grudnia, 2010 o 13:09 Anonim Pisze:

    taki pistolet z klejem kosztuje ok. 10 zł :) więc nie ejst to drogi interes :D


  25. Avatar 21 grudnia, 2010 o 20:17 Natusia Pisze:

    te aniołki są superowe dzięki admin……


  26. Avatar 24 grudnia, 2010 o 16:34 Detektyw Monk Pisze:

    Ja kiedyś widziałem takie super makaronki na choince i to było piękne .


  27. Avatar 31 października, 2011 o 22:38 Jagoda Pisze:

    Kochani zrobilam ponad dwa tysiece aniołków i główki były z białej glinki którą kupicie w sklepie papierniczym. Klej miałam stolarski i też się spisał . Mi aniołki już sie znudziły ale innych zachecam.


  28. Avatar 2 marca, 2012 o 19:52 Buba Pisze:

    Witam

    Polecam te aniołki na swoim blogu
    http://bajdocja.blogspot.com/2012/02/makaron-nie-do-jedzenia-4.html

    Czy mogłabym obok linków zamieścić jakieś zdjęcie?

    Pozdrawiam,
    Buba


  29. Avatar 5 marca, 2012 o 17:28 vernon Pisze:

    oczywiście że tak :D


Email will not be published

Website example

Your Comment:

    Follow on Bloglovin