Aniołki z makaronu

Pomysł nie jest mój, zaczerpnęłam go z jakiejś włoskiej stronki. Potrzebne: kulki (na główki) kilka rodzajów makaronu

klej wykałaczka lub rysik flamaster farba złota (akryl lub spray) podkładka sznurek drucik szczypce

Wykonanie: Jeśli nie mamy gotowych kulek na głowy aniołków, to możemy wykonać je z masy papierowej, bądź gliny. Wciskamy w nie drucik zaciśnięty w pętelkę, przez którą przeciągniemy później sznurek.

Kulkę nadziewamy na wykałaczkę lub rysik,

rysujemy flamastrem oczka i buźki,

możemy ołówkiem zaznaczyć linię włosów – ja tego nie robiłam. Następnie pokrywamy ten obszar klejem, ja użyłam kleju MAGIC, ponieważ robi się później przeźroczysty.

Tak pokrytą główkę obtaczamy w drobnym makaronie, który posłuży nam za włosy.

Kulkę pokrytą makaronem pozostawiamy do wyschnięcia

i przygotowujemy korpus, czyli sklejamy ze sobą „skrzydła, ręce i tułów”.

Tak przygotowane główki i korpusy łączymy również sklejając

Kiedy posklejane aniołki wyschną możemy zostawić je takie jakie są

lub pomalować na złoto – sprayem lub farbą akrylową.


29 przemyśleń nt. „Aniołki z makaronu

  1. Znalazłam przepis na masę papierową.

    * opakowania po jajkach lub stare gazety (zwykłe, czarno-białe)
    * woda
    * duże naczynie najlepiej kubeł lub miednica
    * 1/2 paczki kleju do tapet
    * 1 kg mąki

    Opakowania lub gazety potnij na małe kawałki. Przełóż je do naczynia i zalej wodą. Na drugi dzień porządnie wymieszaj i dodaj klej do tapet oraz mąkę. Jeśli masa nie jest gęsta dodaj więcej mąki. Z tak przygotowanej masy można robić fantastyczne rzeczy. Po skończeniu pracy, dzieło musi schnąć, najlepiej na świeżym powietrzu, dopiero wyschnięte dzieło można po malować.

    Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam.

  2. Witam

    Takie Aniołki robiłam 4 lata temu, jak nie więcej i w sumie zdziwiłam się że to bieżący tutaj temat.
    Chciałam powiedzieć tylko że nie trzeba sobie robić dodatkowych problemów z główką i jej klejenie, bo na bank odpadnie. Zrobiłam ok 1000 takich Aniołków na zmówienia do różnych sklepów. Małe ułatwienie to to , że główkę można zrobić z Masy solnej, i delikatnie włożyć makaron „rurke”, która robi za tłów i do piekarnika na tyle aż masa solna stwardnieje, mamy pewność że choć to wytrzyma do kolejnej gwiazdki :) I można zrobić takie Aniołki w jeden dzień :) i schnąć może byle gdzie :)

    Pozdrawiam

  3. Witam
    Także robie aniołki z makaronu.
    Nie trzeba zawracać sobie głowy robieniem masy papierowej czy solnej.
    Te masy może zastąpić makaron „muszelki”.
    Chociaż ja urzywam do tułowia innego typu makaronu
    i głowki czyli „muszelki” pasują idealnie.
    Dodam jeszcze, że także urzywam kleju „megic”.

  4. Hej,
    bardzo ciekawy pomysł, podobne ozdoby, również z makaronu widziałem ostatnio na portalu z pomysłami – youthinku:)
    http://www.youthink.pl/ideas/search?query=ozdoba+na+choink%C4%99

    Mam wrażenie, że pochodzą z tej samej książki/strony włoskiej:)

    Polecam obejrzenie i może warto zamieścić tam własne, niedawno ogłosili konkurs w kategorii świątecznej – można Ipoda zgarnąć, a że jeszcze portalik młody jest, nie powinno być to trudne:)

  5. Fajnie by bylo jak bym mogla to zrobic,ale nie mam tych wszystkich rodzajow makaronu no i w ogole nie moge tego zrobic.

  6. Mam koleżanki pytanie. Mam klej MAGIC i albo mam zły makaron albo coś źle robię. Nie może mi się to wszystko posklejać. Czy przypadkiem na chwilkę nie trzeba rzucić makaronu na gorącą wodę? Najlepszy byłby klej z pistoletu lecz no za drogo..

  7. Kochani zrobilam ponad dwa tysiece aniołków i główki były z białej glinki którą kupicie w sklepie papierniczym. Klej miałam stolarski i też się spisał . Mi aniołki już sie znudziły ale innych zachecam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>