Archiwa kategorii: Masy plastyczne

FIMO, CERNIT, PREMO SCULPEY, JOVI

Jesienny ludek leśny…

010

Tak od kilku miesięcy za mną chodzi stworzenie lalki… chodziło, chodziło i sobie wychodziło… w zamyśle miała być lalka ze stawami, ale stwierdziłam że nie będę porywala się z motyką na słońce i zrobię figurkę… pooglądałam blogi, poczytalam porady, wybrałam masę i zaczęłam pracę – poczyniłam projekt. Wymyśliłam sobie anielicę – przygotowałam skrzydła, tkaniny na strój i ozdoby… zabrałam się za proces twórczy i bardzo szybko się okazało że nie mam jednak na tyle wprawy aby stworzyć anielicę czy elficę i jak to u mnie bywa pojawiła się zmiana koncepcji – ztwierdziłam że może zacznę od czegoś jeszcze prostrzego i zrobię gnoma / leśnego ludka…
I tu już poszło łatwiej, choć również zmieniłam koncepcję nie zrobiłam figurki, a w miarę ruchomą lalkę… poniżej proces twórczy i sam leśny ludek:

001

007

013 022

024 031

zrobiłam mu również sesję w naturalnym środowisku:

008 012

014 0262

do wykonania użyłam między innymi:

        


Gnom w zegarku kieszonkowym…

Pamiętacie pewnie moje próby z umieszczeniem gnoma w nakrętce od słoiczka??
Teraz wykonałam mój projekt i umieściłam gnoma w bazie zegarka kieszonkowego Tim’a Holz’a… nie ukrywam że wzorowałam się na mistrzyni – Dee Schiller
Oczywiście daleko mi do oryginału, ale też nie chciałam kropka w kropkę odwzorowywać… a pomysł jest rewelacyjny, więc pewnie jeszcze kilka prac tego typu powstanie – tym bardziej że Adrian (mój syn) zapowiedział że też chce takiego gnoma w zegarku…

W czasie prób z zakrętką słoiczka wykonałam twarz, którą planowałam umieścić w bazie zegarkowej… jednak okazało się iż jest za gruba /  wysoka do tego pojemniczka… próbowałam ją przerobić, ale im dłużej to robiłam, tym bardziej się zniekształcała…

003

Zaczęłam więc od początku i powstał taki twór

006

Skończyłam późno w nocy, zrobiłam zdjęcie i poszłam spać…
po pracy jak miałam wykonać sesję zdjęciową to stwierdziłam że jakiś blady ten gnom jest… wzięłam zatem tusze memento i podbarwiłam go nieco – nabrał nieco życia i teraz prezentuje się tak

001

004

dla porównania wielkość obu tworów z gnomami

002

i grubość bazy zegarka kieszonkowego

005

do wykonania użyłam między innymi:

      


Zatopiony gnom…

poczyniłam takie tam próby… zaczęłam się już bawić masą plastyczną, to stwierdziłam że może porzeźbię jakieś lalki, ale żeby było „łatwiej” zrobiłam figurkę mieszczącą się w nakrętce od przecieru pomidorowego Łowicza (tej malutkiej)…
Chodziło mi o przetestowanie jak zachowa się żel FIMO i  efekt mnie zadowolił, tak więc w najbliższej przyszłości spodziewajcie się czegoś podobnego ale na wyższym lewelu… a tymczasem zatopiony:

011

013

do wykonania użyłam: