Podczas świątecznej eskapady do Sopotu moja latorośl zostawiła pokrowiec od sony PSP u babci. Zobowiązałam się zatem uszyć taki jak ten dla „maużona” mego. Jako że „dzieciowy” jest fanem bohatera z bajki Fineasz i Ferb – Pepe pana dziobaka vel agenta Pe, to naszyłam mu filcową aplikację z jego ulubieńcem. Wyszedł mi taki stworek – potworek:
i właściciel z pokrowcem:
wzorowałam się na zdjęciu:
a do wykonania użyłam między innymi:















hahahahha zajefajny!!!
Odbity jak od stempla – niesamowite jak jest wierne to odwzorowanie. Widać, że właściciel ukontentowany
SUPER
Wow, jestem pod wrażeniem – świetny pomysł i ekstra wykonanie