Rozum – oby serce nie było samotne…

Stworzyłam serce i aby nie było samotne stworzyłam również rozum…
Pewnie na tym nie poprzestanę, bo chciałam uszyć rozum, ale w weekend naszła mnie ochota na filcowanie (wprawki już pokazywałam), więc zadziałałam i oto co z tego wynikło…

oczywiście rozum ma trochę za mały mózg, ale skończyła mi się czesanka w tym kolorze…. toteż rozum jest jaki jest:

015

001

003

006

018

do wykonania użyłam między innymi:

Ps. Kolejne wpisy po przerwie urlopowej – do zobaczenia!

Filcowanie na sucho – wprawki

W ten weekend postanowiłam się nieco wprawić w filcowaniu na sucho… do tej pory poczyniłam kilka prób mniej lub bardziej udanych… tym razem próbowałam filcowania na sucho na bazie szkieletu…
"Filcaczek" ewoluował – miał być stworek, później miał być kotek, a ostatecznie zrobiłam pieska… nie jest jakiś najpiękniejszy, ale uważam że jak na wprawkowego jest całkiem udany.

a oto fotki pieska "filcaczka":

009

010

012

do wykonania użyłam między innymi: