Tutorial – Włosy dla lali…

Przy tworzeniu pierwszej lalki (pomijając typowe Tildy) zastanawiałam się jakie włosy jej zrobić…. miałam do wyboru czesankowy fryz albo włóczkę… bałam się czesanką dźgać lalkę, bo jakby mi nie wyszło, to chyba popłakałabym się z rozpaczy… wybrałam włóczkę – ale jak ją zamocować żeby wszystko się nie rozleciało?
Wpadłam, wydaje mi się, na całkiem niegłupi pomysł, więc podzielę się nim z Wami (jeśli ktoś go wykorzysta, to proszę o podlinkowanie z informacją, bądź o pozostawienie komentarza)

Włóczkę nawijamy na kartonik / pudełko / deseczkę – z zależności od tego jak długie włosy będą potrzebne

001

po nawinięciu odpowiedniej ilości (tak aby włosy były gęste) przefastrygowujemy każde pasmo włóczki po środku nawoju

002

po przefastrygowaniu musimy zdjąć „fryzurkę z bazowego kartonika – są dwa sposoby:

1. zsunąć całość (otrzymamy włosy pętelki)
2. rozcinamy pod spodem pasma włóczki (ten ja wykorzystałam i przy Caroline i przy Amber)

006

Aby wszystko było trwałe i łatwe do przymocowania do lalki – bierzemy pasek materiału z jakiego szyliśmy ciało lalki ( szerokość ok. 1 cm a długość taką aby wystarczyło do zasłonięcia góry i tyłu głowy – ja zostawiam sobie zawsze zakładkę po około centymetrze zakładki)
pasek układamy w miejscu fastrygi, bo tam będzie szew, czyli przedziałek

007

przeszywamy maszyną, materiał musi być pod spodem, aby nam się włóczka nie pozaciągała i musimy pilnować aby gęstość włosów się nie rozjechała – należy szyć powoli

009

gotowe włosy dla lalki (jeśli krzywo przyszył się pasek, to zawsze możemy go przyciąć)

010

011

włosy do głowy lalki przyszywany do paska wzmacniającego

032

W razie pytań piszcie, bo mogłam coś przeoczyć 😉

Udanej zabawy!


25 przemyśleń nt. „Tutorial – Włosy dla lali…

  1. No świetny sposób! I chyba szybszy niż przyszywanie każdego pojedynczego pasemka do głowy 😉 chyba w końcu zabiorę się za moją pierwszą lalkę 😉 Choć jakoś bardziej ciągną mnie króliki i takie tam 😉
    I pochwalę Ci się, że mam za sobą pierwszą próbę z sutaszem – masakra!!! Ale trochę ćwiczeń i może być baaaardzo fajne 🙂

  2. Ojej, jaki sprytny sposób na włosy! A ja się męczyłam z każdym pojedyńczym. Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga. Masz świetne pomysły!

  3. Kapitalny pomysł!!! Próbowałam tak z grzywą konia ale jakos tak średnio mi wyszło. Teraz wiem co robiłam żle i poprawie to. Dzięki 🙂

  4. Bardzo proszę o informację gdzie mogę znaleźc taki wykrój lali. Moja córcia się zakochała i pomyślałam, że spróbuję swoich sił. Pozdrawiam

  5. Wielkie dzięki dobra kobieto 🙂 pomysł genialny, dzięki za chęć podzielenia się wiedzą.
    Jak tylko skończę moją pierwszą lalkę i będzie się nadawała do pokazanie z przyjemnością podam adres miejsca skąd uzyskałam pomoc 🙂
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  6. Dziekuje Ci strasznie za ten tutek:)) tak myslalam ze moge zrobic ale pewna nie bylam:P
    Dzieki:)

  7. pasek przeszywam tylko pośrodku aby uzyskać „przedziałek” a przygotowany element przyszywam ręcznie materiał do materiału pod włosami, czyli po bokach 😉

  8. Dziękuje za tutorial:) obawiam sie ze moja stara maszyna od spodu splata nitki i włosy będą wypadać ale i tak spróbuje 🙂 pozdrawiam jak znajdę więcej czasu to pobuszuje jeszcze u ciebie 😉 uwielbiam kreatywnych ludzi:) pozdrawiam

  9. Super prosty sposób na włoski.Ja akurat wykorzystałam go do zrobienia włosów dla aniołka wyszedł śliczny .

  10. Pingback: Majula na anielskim podium | Majulowo
  11. Pingback: Która dziewczyn(k)a nie kocha lalek? | DIY with a cat
  12. Pingback: I capelli delle bambole Waldorf – parte 2 | The Sewing Me
  13. Rewelacja,uszyłam tildę i miałam dylemat jak zrobić włosy.Dziękuję wspaniały pomysl

  14. Hej. Pomysł jest świetny i zaraz skorzystam, jednak mam pytanie, czy taki sposób mocowania włosów będzie również dobry przy uczesaniu w kitki, lub warkocze? Czy tylko do rozpuszczonych włosów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.