Maszynki – zalety i wady

Pora na scharakteryzowanie maszynek do wycinania i wytłaczania.
Pierwszą dostępną na polskim rynku maszynką był Wizard firmy Spellbinders na mechanizm grzechotkowy.
Obecnie jest ich cała masa i ciężko wybrać tą jedną jedyną – na zasadzie “osiołkowi w żłoby dano – w jeden owies, w drugi siano…”.
Mamy do dyspozycji różne wielkości, zautomatyzowania i akcesoria do maszynek.
Zacznę od tego, że maszynki te działają na zasadzie prasy podobnie jak magiel w starej pralce frani czy jak maszynka do makaronu.
Co wchodzi w skład zestawu?
Maszynka + płytki do składania “kanapki” + (w niektórych przypadkach) platforma + (w zależności od producenta) mata do embossingu.
Co to jest “kanapka”?
To nic innego jak złożone ze sobą płytki z wykrojnikiem / folderem (szablonem) i materiałem wycinanym / wytłaczanym, a wszystko to w razie potrzeby maszynki umieszczone na platformie. Jest to zatem pakiet, który przepuszczamy przez wałki w maszynce. Nazwa wywodzi się z języka angielskiego od słówka sandwich.

Najbardziej popularną u nas maszynką jest chyba Sizzix Big Shot.
Występuje ona w wersji:
– podstawowej Big Shot – szerokość wałków (powierzchni tnącej) ok. 15,60 cm;
– zautomatyzowanej Big Shot Express Machine – szerokość wałków (powierzchni tnącej) ok. 15,60 cm;
– składanej Big Shot Foldaway – szerokość wałków (powierzchni tnącej) ok. 15,60 cm;
– powiększonej Big Shot Plus – szerokość wałków (powierzchni tnącej) ok. 21 cm;
– profesjonalnej Big Shot Pro – szerokość wałków (powierzchni tnącej) ok. 33 cm;

Zalety:
– jest stabilna, solidna i łatwa w obsłudze;
– na platformie są rozrysowane sposoby składania kanapek;
– można wycinać wszystkimi rodzajami wykrojników (introligatorskie grube i cienkie oraz metalowe);
– można wytłaczać za pomocą folderów i szablonów (plastikowych oraz metalowych);
– dość łatwo dostępne części zamienne;

Wady:
– w wersji nieskładanej zajmuje dość sporo miejsca;
– brak regulacji docisku wałka – w zależności od akcesoriów należy odpowiednio dopasować grubość platformy;
– zdarza się że przy pracach masowych strzelają zębatki lub łożyska (można je jednak wymienić);
– w dłuższym użytkowaniu akrylowe płytki się wyginają;

Przy firmie Sizzix powinnam również wspomnieć o maszynce elektrycznej Tima Holtz’a Vagabond.

Zalety:
– stabilna i łatwa w obsłudze;
– dzięki silniczkowi nie musimy kręcić korbką;
– ma składane ramiona, więc nie zajmuje dużo miejsca;
– na platformie są zdjęcia jak składać kanapki;
– kompatybilna z wykrojnikami o różnych grubościach;

Wady:
– dość wysoka cena za design i silniczek;
– brak regulacji docisku wałka;
– w dłuższym użytkowaniu akrylowe płytki się wyginają;

Kolejną obecnie popularną maszynką jest Nellie’s Press Boss.
Występuje w wersji:
– Press Boss PRO A4 (niebieska lub różowa)
– Press Boy PRO A5 (niebieska)

Zalety:
– jest stabilna i łatwa w obsłudze (ma przyssawkę, dzięki której przywiera do podłoża);
– dzięki regulacji rozstawu wałków pasują do niej wszystkie wykrojniki, a kanapka jest prosta w składaniu;
– można wytłaczać z użyciem folderów i szablonów (plastikowych oraz metalowych) każdej wielkości;
– ma składane skrzydła dzięki czemu zajmuje mniej miejsca w przechowywaniu;
– ma dużą powierzchnię tnącą (A4);

Wady:
– przy dłuższym używaniu (kilka lat) regulacja docisku się wyrabia;
– zdarza się że przy pracach masowych może ulec awarii;
– w dłuższym użytkowaniu akrylowe płytki się wyginają;
– przyssawka nie współpracuje z każdą powierzchnią;

Następna w rankingu popularności jest maszynka Joy Crafts Trouvaille.
Obecnie dostępna w wersji podstawowej i mini.
Bardzo podobną (różni się jedynie kolorem) maszynką jest Happy Cut firmy Artemio.

Zalety:
– stabilna i łatwa w użyciu;
– składane ramiona;
– schowek na akcesoria;
– przyssawka;
– płaska, dzięki czemu możemy traktować jak dodatkową powierzchnię np. do odłożenia wykrojnika;
– wewnątrz maszynki naklejka z instrukcją jak składać kanapki;
– nie ma akrylowych płytek, a te dołączone do zestawu nie wyginają się;

Wady:
– nieprzystosowana do wycinania grubymi wykrojnikami;
– należy zapanować nad ilością płytek do kanapek;
– przyssawka nie współpracuje z każdą powierzchnią;
– zdarza się że przy pracach masowych może ulec awarii;

Maszynka Cuttlebug – niegdyś bardziej popularna w Polsce obecnie mniej się o niej słyszy – na rynku obecnie V3 (niebieska lub miętowa).

Zalety:
– mała, poręczna i łatwa w obsłudze;
– wycina i wytłacza;
– ma składane ramiona i chowaną rączkę, dzięki czemu zajmuje mało miejsca w przechowywaniu;

Wady:
– nie jest przystosowana do korzystania z wykrojników sizzix bigz (jednak przy odpowiednim ułożeniu płytek jest to wykonalne)
– mała powierzchnia tnąca;
– brak regulacji docisku wałków, w związku z czym należy do różnych akcesoriów stosować różne składanie kanapek;
– w dłuższym użytkowaniu akrylowe płytki się wyginają;

Kolejna na mojej liście jest maszynka firmy WeR Memory Keepers – Evolution i Evolution Advanced.

Zalety:
– stabilna i łatwa w użyciu;
– możliwość zamocowania silniczka elektrycznego;
– wycina i wytłacza – jest kompatybilna z wszystkimi rodzajami akcesoriów;
– można stosować ją jako prasę drukarską (letterpress) – jednak tu trzeba dokupić potrzebne akcesoria;
* dodatkowo w Evolution Advanced
– składane skrzydła;
– schowki w skrzydłach;
– regulacja docisku;
– przyssawki w nóżkach (zasysają się gdy rozkładamy skrzydła maszynki)

Wady:
– dość szybko wygina się cieńsza płytka z zestawu;

Do omówienia zostały nam jeszcze maszynki firmy Spellbinders
Obecnie na rynku (choć chyba nie u nas w sklepach) dostępne są trzy rodzaje maszynek:

* Prizm – wycina i wytłacza, ale współpracuje tylko z wykrojnikami wycinająco-tłoczącymi;

* Grand Calibur
Zalety:
– jest stabilna i łatwa w obsłudze (ma przyssawkę, dzięki której przywiera do podłoża);
– duża powierzchnia tnąca;
– zajmuje mało miejsca w przechowywaniu;
– wycina i tłoczy;
– bez problemu można używać wykrojniki o dużej powierzchni np. do pudełek itp.

Wady:
– brak skrzydeł przez co przesuwana kanapka jest jakby zawieszona w powietrzu;
– niekompatybilna z grubymi wykrojnikami;
– nie ma regulacji docisku wałków;
– dość duża ilość płytek, więc trzeba zapanować nad składaniem kanapki;

* Platinum
Zalety:
– stabilna i łatwa w obsłudze;
– składane skrzydła, dzięki czemu łatwiej ją przechowywać;
– współpracuje z każdym rodzajem wykrojników;

Wady:
– w dłuższym użytkowaniu akrylowe płytki się wyginają;
– nie ma regulacji docisku wałków;

Reasumując:

Moim zdaniem nie ma jednej jedynej, idealnej maszynki – przed wyborem maszynki musisz zastanowić się do czego będzie używana i czego wymagasz.
Wszystkie maszynki mają swoje wady i swoje zalety. Wygląd czy kolor to kwestia względna i drugorzędna, jednak niektórzy i na to zwracają uwagę.
W każdej z maszynek płytki co jakiś czas należy wymieniać gdyż się zużywają – powstają wyżłobienia / rysy, a płytki “lubią” się wyginać – taka ich natura, w sprzedaży są dostępne zarówno oryginały jak i zamienniki.
Obecnie chyba każdy producent sprzedaje kompletne zestawy startowe, jednak kiedyś należało dokupić do kompletu matę gumową bądź silikonową do tłoczeń z użyciem szablonów czy też do wykrojników tnąco-tłoczących.

Pamiętajcie że każda maszynka jest maszynką do pracy hobbystycznej, a nie taśmowej (należy to mieć na uwadze) – jeżeli maszynka będzie używana zgodnie z instrukcjami, to jest to zakup na pewno na kilka lat.
Owszem problemy techniczne mogą, lecz nie muszą wystąpić po pewnym czasie użytkowania – to domena sprzętów użytkowych.

Osobiście korzystałam z czterech rodzajów maszynek – Sizzix Big Shot, Cuttlebug, Joy Trouvaille oraz Press Boss. Najlepiej pracowało mi się z maszynką Joy, jednak mam kilka grubych wykrojników, więc zdecydowałam się na maszynkę Press Boss i nie narzekam.

Biżuteria w stylu steampunk

Co to jest steampunk napiszę bliżej w osobnym artykule, jednak słowem wstępu napiszę że jest to styl nawiązujący do epoki wiktoriańskiej. Najbardziej charakterystycznym lecz nie jedynym elementem są koła zębate.

Już od jakiegoś czasu zbieram różne elementy do tworzenia biżuterii w tym stylu, jednak wciąż coś innego wrzucałam na warsztat. Tym razem wyzwanie z artpiaskownicy przyszło mi z pomocą. Przedstawiam Wam moje biżuteryjne twory w stylu steampunk:

kolczyki “klucz do serca”

011 029

kolczyki “zatrybił czas”

013 026

brelok “ulotne marzenia”

019 023

Wszystko zgłaszam na wyzwanie:

25289366_1582278975188717_402556809884365052_n

Kopia Steampunk

kolczyki “klucz do serca” i brelok “ulotne marzenia” na wyzwanie:

Ramka_wyzwanie_01

Trochę więcej o liftowaniu

Czym jest scraplift (cardlift)?
Słowo LIFT = podnieść, ukraść, ściągnąć – zatem jest to mocne inspirowanie się, a raczej wzorowanie się na czyjejś pracy.

Obecnie pomysły na układ lub na cały LO możemy znaleźć wszędzie: w sieci (np. Pinterest, youTube, blogi, itp.), w gazetach (np. scrapidees, itp.), w książkach czy poradnikach itd.

W jakim celu liftujemy czyjeś prace?
Powodów jest kilka:
1. Aby się uczyć – jeśli jesteś początkującą scraperką, to liftowanie pomoże w odnalezieniu własnego stylu oraz w ćwiczeniu różnego rodzaju układów, czyli w nauce tworzenia LO;
2. Aby przełamać blokadę twórczą – jeśli masz już początki za sobą, ale dopadł Ciebie brak weny lub szukasz czegoś nowego np. chcesz spróbować tworzenia w nowych technikach itp.;
3. Aby przyspieszyć pracę – jeśli lubisz tworzyć, lecz nie bardzo masz czas na myślenie nad układem;
4. Aby przełamywać swoje strachy lub stawiać sobie wyzwania – zapraszam do LiftoGry;
5. Spodobała Ci się czyjaś praca i chcesz dany układ wykorzystać w swojej pracy.

Czy można kopiować cudze prace? Czy to nie plagiat / kradzież?
Według niektórych liftowanie jest bliskie plagiatowi.
Liftując nie kopiujemy w 100% danej pracy – zazwyczaj jest to układ, czasem kolorystyka, jednak zdjęcia, wzory na papierach, dodatki i tytuł raczej są inne. Zatem spełniając pewne warunki można liftować.
Jakie to warunki?
1. Przede wszystkim w miejscu publikacji swojej pracy należy podać źródło inspiracji i autora, w dobrym guście jest też uprzednio poprosić o zgodę na liftowanie (czasem jednak kontakt jest utrudniony, więc wystarczy wzmianka o powyższym);
2. Praca wykonana na bazie liftowania wykonana jest na własny użytek – nie może i nie powinna być publikowana w czasopismach czy konkursach oraz nie może być sprzedawana (nieetycznym jest czerpanie zysku na cudzym pomyśle!);

Należy pamiętać również, że scrapbooking jest obecnie dość popularny i może się zdarzyć tak, że prace będą do siebie podobne i nie będą liftami – mogły zostać na przykład wykonane w oparciu o tą samą mapkę.

Biorąc pod uwagę uczenie się tworzenia scrapów świetną zabawą jest rozkładanie liftowanego LO na elementy pierwsze: ilość warstw, kolejność dodawania elementów, jakie zostały użyte dodatki, czy użyte zostały stemple czy maski itd. To wszystko pomaga nam uczyć się planowania w tworzeniu doskonałych LO w naszym własnym stylu.

Ja również liftuję – głównie dla zabawy (liftoGra), ale czasem dlatego że podoba mi się czyjaś praca, jednak nigdy nie kopiuję w 100% i zawsze kredytuję pracę (piszę kto był natchnieniem).
Kilka liftowanych przeze mnie prac z powodami ich wykonania:

1. Bo nie umiem bałaganić (lift pracy EmT)

lift#6

2. Bo zapominam o wykorzystywaniu ścinków (lift pracy Flore)

liftdodatkowy#15

3. Bo nie umiem zapełnić całej przestrzeni LO w sposób sensowny (lift pracy Corrie Jones)

lift#20

4. Bo nie umieszczam na swoich pracach dużo dodatków (lift pracy Asi – Dziwolonk)

lift#2

5. Bo ciężko mi pracować na czarno-białych zdjęciach (lift pracy Maska)

liftdodatkowy#9

6. Bo chciałam zmierzyć się z warstwami w tym stylu (lift pracy Belindy Spencer)

lift#1

Ja zmierzyłam się ze swoimi strachami i myślę, że nawet nieźle mi poszło (trochę tak nieskromnie).

Scrapboooking – jak korzystać z mapek?

Wiemy już że mapka / szkic to schemat według którego umieszczamy elementy na naszej pracy (LO, kartce, stronie albumu itp.), jednak wytyczne nie muszą być brane dosłownie. Czasem nasze zdjęcia nie odpowiadają układowi mapki albo po prostu mamy inną wizję. W takich przypadkach mapkę traktujemy jako poradnik (wskazówki).

Z mapki wyciągamy esencję, czyli to co nam potrzebne:

1. Możesz obrócić mapkę o 90 stopni;

001 (8) 59762_224227584402628_859394208_n

2. Możesz zmienić ilość zdjęć np. dwa małe zdjęcia zastąpić jednym dużym lub jedno duże zastąpić dwoma czy trzema małymi;

004 (8) dilla20132

3. Możesz dodać zdjęcie zamiast dodatkowej warstwy czy elementu;

002 (10) 90155844_p

4. Możesz zmienić elementy, jeśli inne bardziej Ci się podobają;

006 (5) 1239448_10201211423980641_670871913_n

5. Możesz pominąć niektóre elementy jeśli nie pasują one do Twojego stylu;

005 (6) dilla20131

011 (6) unnamed

6. Możesz nieco zmienić układ elementów;

014 (2) mapka

7. Możesz dodać swoje elementy, jeśli nie burzą kompozycji.

003 (14) skissa

8. Możesz mapkę obrócić wertykalnie lub horyzontalnie.

12 12a

13 13a

9. Zdjęcia możesz umieścić odwrotnie lub w nieładzie – inaczej niż na mapce.

3 3a

8 8a

10. Możesz zająć więcej przestrzeni niż elementy na mapce.

11 11a

I wiele wiele innych pomysłów na jakie wpadniesz.

W poście pojawiają się mapki ze stron: ScrapMap, Creative Scrappers, Skissedilla, Scrapidees, SrapFriends oraz Purple Pumpkin.

Aby znaleźć mapki, wystarczy hasło: pagemaps, sketch LO itp. a wujek google już pomoże.