Perfekcjonizm, wewnętrzny krytyk, zniekształcenia poznawcze – czy te pojęcia są Wam znane?
Mi tak! i to nawet bardzo, wciąż pracuję nad tym aby nie przejmowały one kontroli nade mną.

Zapewne słyszałaś stwierdzenia wewnętrznego krytyka: Nie mam talentu plastycznego. Nie jestem kreatywna. Nie umiem rysować / malować.  Moje wpisy nigdy nie wyglądają tak, jak je sobie wyobrażam – nie są idealne! Nie mogę znaleźć własnego stylu. Nie mam pomysłu na jaki temat tworzyć. Nie wiem co ma zawierać mój art żurnal. Co inni pomyślą o moich wpisach?
To w tych wszystkich zdaniach ukrywa się wewnętrzny krytyk, który podkopuje nasze poczucie własnej wartości i wstrzymuje nasz proces twórczy – pora się z nim dogadać.

Zacznę od jednego z moich ulubionych cytatów autorstwa Roberta Schullera: “Better to do something imperfectly, than to do nothing flawlesly.” (“Lepiej zrobić coś niedoskonale, niż zrobić idealnie nic.”) – ku pamięci uwieczniłam go w moim art żurnalu.

033

Nie mam talentu plastycznego. Nie jestem kreatywna. Nie umiem rysować / malować.
Jak już pisałam we wcześniejszym artykule: art żurnaling nie polega na tworzeniu arcydzieł, tylko ma być sposobem wyrażania siebie. Twój art żurnal NIE MUSI być cudownym i doskonałym dziełem sztuki! Zatem nie martw się o kreatywność i talent lub jego brak. Ja też nie umiem rysować, ale nie pozwalam aby to mnie powstrzymało.  Skoro nie czujesz się na siłach rysować korzystaj z gotowych grafik, ścinków z gazet, stempli itp.

009

Moje wpisy nigdy nie wyglądają tak, jak je sobie wyobrażam – nie są idealne!
Bo nie muszą być, nawet gdy wyobrażam je sobie idealnie. Czy to narysujesz krzywo linię, czy farba kapnie nie tam gdzie trzeba, itp. – to nic! Wszystko gra! Twoja twórczość, Twój pomysł, Twoje wykonanie. Jeśli ktoś spyta, powiedz, że to miało wyglądać w ten sposób i już.

Oglądanie cudzych pomyłek i potknięć jest ważne.

Widząc tylko “idealne” strony nie zastanawiasz się ile dana osoba poświęciła na wypracowanie własnego stylu, prawda? Otóż powiem Ci że każdy kiedyś zaczynał i każdy kiedyś się uczył (“Every artist was first an amateur” – Ralph Waldo Emerson). Daj sobie przestrzeń / przyzwolenie na naukę i ćwiczenia. Nie bez kozery mówi się że “człowiek uczy się na błędach”, pozwalaj sobie zatem na błędy i pomyłki.

029

Pobrudziłam szyję postaci z odbitki stemplowej – dobrałam wstążeczkę z której zrobiłam szalik.


Wdarł Ci się chochlik do art żurnala i nie chcesz go zostawiać. Dobrze! Jest na to kilka sposobów:

1. Zostaw tą stronę i zacznij na innej! Nie zadręczaj się, wykonaj wpis od nowa, czerp z tego radość i baw się!

2. Gesso – jeśli jestem naprawdę niezadowolona z tego co wyszło, to zawsze mogę stronę przemalować i zacząć od nowa! Super, prawda? – dlatego uwielbiam , jak każda crafterka -> dowiedz się więcej o gesso.

3. Zaklej wpis kawałkami gazet i wykorzystaj to jako tło pod nowy wpis – prawda że proste?

4. Wykorzystaj to co już stworzyłeś pod wpis kolażowy – to też jakieś rozwiązanie.

5. Weź głęboki oddech i pamiętaj, że najważniejsze jest to, że znalazłeś coś, co lubisz robić – liczy się proces twórczy, nie koniecznie wynik końcowy.

Nie mogę znaleźć mojego stylu.
A kto powiedział, że musisz tworzyć wpisy w jednym stylu na wszystkich swoich stronach? Żurnalowanie, to tworzenie, eksperymentowanie, ćwiczenie, zabawa. Wypróbuj różne style i techniki – może znajdziesz ten swój własny. Ja nie mam swojego stylu, ale lubię się bawić w moim żurnalu. Najważniejsze to odnaleźć siebie i to co Ciebie uszczęśliwia w tworzeniu.

Nie mam pomysłu na jaki temat tworzyć. Nie wiem co ma zawierać mój art żurnal.
Czasem też mam taki problem, otwieram wtedy mój zeszyt z cytatami i wybieram najbliższy mi w danej chwili. Tak na prawdę jest nieskończenie wiele pomysłów na wpisy i zdarza się też tak, że przy natłoku tych pomysłów nie wiemy od czego zacząć. Możesz spisać sobie pomysły na wpisy – ta baza pozwoli Ci tworzyć, gdy brakuje pomysłów.
Nie musisz się trzymać określonej kolejności stron z notatnika, przypadkowość umieszczenia wpisu jest dozwolona – twój wybór.
Pamiętaj – im więcej tworzysz / ćwiczysz, tym więcej masz pomysłów, a to bardziej napędza Twoją kreatywność.

020

Co inni pomyślą o moich wpisach?
Jakby to powiedzieć… to najmniejszy problem. Art żurnal ma być dla Ciebie, a nie dla innych – on ma być twoją odskocznią od problemów życia codziennego. Nie chcesz pokazywać swoich wpisów – masz do tego pełne prawo. Chcesz pokazywać tylko wybrane – też dobrze!
Prawda jest taka, że znajdą się zarówno zwolennicy jaki przeciwnicy Twojej twórczości – takie jest życie. Nie ma znaczenia to, co myślą inni – ważne jest, że znalazłaś sposób, aby wyrazić siebie i swoje myśli, emocje!

C.D.N.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.