Zapewne wiele z nas ma jeszcze w domu stare porcelanowe figurki (ja je nazywam durnostojki lub kurzołapki) kiedyś były w każdym domu. Co można z nimi zrobić? Można przerobić je na przedmioty ozdobno-użytkowe. Ja swojego słonika zamierzam przetworzyć w stojak na pierścionki. Chcesz się dowiedzieć jak? Zapraszam! Jak można to zrobić iDalej >

Zawsze pracuję nad kilkoma projektami jednocześnie, jeśli nie fizycznie, to zawsze mam coś w myślach… tak było i tym razem – kiedy pracowałam nad ramką, miałam już przygotowany pędzel jako bazę (pomalowany gesso) i myślałam nad jego ozdobieniem. Po dobraniu dodatków wszystko poszło sprawnie i szybko – pomalowałam bazę farbkamiDalej >

Z telefonem miałam wiele skojarzeń, tak samo miałam wiele pomysłów na jego ozdobienie – “co się odwlecze, to nie uciecze” (mam jeszcze kilka aparatów telefonicznych). Pierwsze skojarzenie to tekst piosenki: Halo to ja – jednak po pomalowaniu bazy zmieniłam zdanie. Drugie skojarzenie to “little bird told me…” – zrobiłam ptaszkaDalej >

W zeszłym roku w starej stodole u dziadka mojego męża wyszukałam trochę staroci, między innymi żelazko na węgiel. Było totalnie zardzewiałe – zaradziły temu kąpiele w wodzie z octem. Większość rdzy odpadła po tych zabiegach, resztę usunęłam za pomocą papieru ściernego. Żelazko pokryłam podkładem gesso w sprayu, bo od zwykłegoDalej >

Witajcie. Już od jakiegos czasu planowałam ozdobienie szfki na klucze, ale jest tyle wcorów, że ciężko mi było wybrać bo na każdą miałam jakiś pomysł. Wybrałam, zakupilam, dotarła i…. co? Wena uciekła… Odczekałam jakis czas i wymyśliłam coś innego niż to, co wcześniej siedziało mi w głowie… Mniej mediowe, bardziejDalej >

Zrobiłam sobie krótki urlop – trzeba było skończyć remont i doprowadzić ogród do ładu…. wracam. Dawno zapomniana dekoracja mojej pracowni – powstał ponad rok temu i jakoś nie po drodze bylo mi zrobić zdjęcia i wpis. Jak wiecie mam teraz fazę na wykonywanie biżuterii, głównie na swój użytek (czasem naDalej >

Miałam malutką przerwę w publikacjach – lekkie problemy z systematycznością – mam nadzieję że mi wybaczycie. Ramka na bazie telewizora Prima Marketing – ozdobiona różnymi mediami. Najpierw zagruntowałam bazę gesso-em (lubię turkus, ale ramkę wykonałam dla mamy, więc kolorystycznie dopasowałam ją do otoczenia w którym  miała stać), następnie pokryłam pastąDalej >

Swego czasu kupiłam ramkę telefon, stała chwilkę pusta. Wreszcie mnie natchnęło, postanowiłam zniemić jej kolor aby bardzie pasowała do mojego pokoju roboczego. Pomalowałam na niebieski wpadający w turkus, poprzecierałam metaliczną farbą w kolorze starego złota i farbą imitującą rdzę aby baza wyglądała naturalnie staro (vintage). Dodałam zdjęcie przyklejone na dystansachDalej >

Do wykonania tej pracy natchnęła mnie jedna z moich ulubionych świątecznych pisenek: Ten zimowy świąteczny czas. Pomyślałam sobie, że jak zacznę ten czas zaklinać wcześniej, to może przynajmniej w tym roku będą to białe święta… Zegarek “wybebeszyłam”, zagrutowałam gessem, dodałam teksturę murku przy użyciu pasty i szablonu, a następnie zmieszłamDalej >

Czy też zdarza wam się myśleć że doba jest za krótka i przydałoby się doładowanie czasu – taka na przykład dolewka? Jakiś czas temu wpadła mi w ręce stara wojskowa manierka. Od razu wiedziałam co z nią zrobię! Przeobraziłam ją w “bank czasu” – manierka zawiera moją metaforyczną dolewkę czasu.Dalej >

Chciałam spróbować czegoś nowego, czego jeszcze nie robiłam. Wykonałam asamblaż na mini podobraziu, które ozdobiłam mgiełkami i farbkami Twinkling H2O. Obrazek utworzyłam z różnego rodzaju elementów elektronicznych, które dostałam od taty, skrzydełka motyla znalazłam na strychu u dziadka i wiedziałam że muszę je wykorzystać w jednej ze swoich prac…  Dalej >

Ksiązka nadgryziona nie tylko przez ząb czasu dostała drugie życie – teraz pełni formę dioramy. Inspirację na główny element zaczerpnęłam z tego zdjęcia: http://fineartamerica.com/featured/night-guardian-of-the-valley-marco-crupi.html Moje drzewo wykonałam z papieru pakowego i porostów (chrobotek łagodny). Książka z drzewem jakiś czas czekała na dokończenie gdyż miałam na nią kilka pomysłów. Wybrałam iDalej >

Szukając baz z budzikami trafiłam na fantastyczne zegarki i nie mogłam się im oprzeć – oczami wyobraźni widziałam w nich zdjęcia całej rodzinki – wyobrazenie obróciłam w rzeczywistość. Obie ramki są niemal bliżniacze zarówno ze zdjęciami jak i z kolorami i kompozycją. Oto baza zegara: Tak prezentuje się po moichDalej >

Ostatni z serii budzików z dzwonkami (na razie, bo mam jeszcze kilka baz do wykorzystania). Budzik pomalowałam białym gesso i pomalowałam metalizowanymi farbami akrylowymi, rozmyłam wodą i wysuszyłam. Następnie dodałam nieco mgiełek i po podsuszeniu pokryłam farbkami Twinkling H2O. Na koniec postemplowałam i dodałam ozdoby. W ramce oczywiście Adrian.  Dalej >

Alteration = zmiana / przemiana / modyfikacja / przeróbka – w sumie od tego powinnam zacząć mojego pierwszego posta z budzikami. Zawsze chciałam spróbować dać nowe życie nieużywanym od dawna przedmiotom… fakt faktem zaczęłam od przemiany przedmiotów użytkowych, ale niekoniecznie nieużywanych. Żeby nie zanudzać tymi budzikami zmienię na trochę tematDalej >