Witaj! Dzisiaj chciałam zaprezentować Ci tutorial na samodzielne wykonanie szkatułki na biżuterię. Taka szkatułka, w formie toaletki, może być niebanalnym prezentem pod choinkę dla kogoś bliskiego 🙂 Jeśli wciąż szukasz pomysłu na ciekawy prezent, to zapraszam do wykonania takiej szkatułki krok po kroku razem ze mną. Zarezerwuj dużo czasu oraz dużoDalej >

Kot na swoją oprawę czekał długo – pomysł był, zarys planu również, ale jakoś się nie składało, aby go wdrożyć. Z pomocą przyszło wyzwanie w ArtPiaskownicy. Kota z papier mache okleiłam kształtkami z papieru, tak aby nadać mu tekstury – imitacja kawałków blachy. Następnie pomalowałam całość czarnym gesso. Kiedy miałamDalej >

Pomimo że ostatnio zafiksowałam się w art żurnale nadal alteruję różne przedmioty – tym razem padło na kucyka PONY. Jest mediowo-steampunk’owy, nawet podkowy ma trybikowe…       Kucyka zgłaszam na wyzwanie 13arts – steampunk alteredelectrics – anything goes rheddscreativespirit – anything goes mixedmediaworld – magical / fantasyDalej >

Co prawda ramkę wykonałam na wiosnę, ale długo czekałana poskładanie wszystkiego razem, więc mogła poczekać na publikację.Pomysł kiełkował i siedział we mnie w sumie przez więcej niż dziesięć lat – taaa zawsze mi jest ciężko zebrać się do realizacji pomysłów.Dziś są urodziny mojego syna i w ramce on w roliDalej >

Witajcie. Już od jakiegos czasu planowałam ozdobienie szfki na klucze, ale jest tyle wcorów, że ciężko mi było wybrać bo na każdą miałam jakiś pomysł. Wybrałam, zakupilam, dotarła i…. co? Wena uciekła… Odczekałam jakis czas i wymyśliłam coś innego niż to, co wcześniej siedziało mi w głowie… Mniej mediowe, bardziejDalej >

Uwielbiam tą opowieść, postanowiłam zatem uwiecznić jedną ze scen w "pudełku". Początkowo róża nie miała klosza, ale uznałam że z kloszem lepiej całość będzie się komponowała.          Przepraszam trochę zaniedbałam bloga, ale święta, remont, szpital trochę zabrały mi czasu i spokoju… tak więc do następnego spotkania!Dalej >

Czasem lubię kolekcjonować starocie, mam to chyba po dziadku… takie zebrane "cosie" mogą się przydać. Jakiś czas temu pracowałam nad magią świąt i wykorzystałam kilka takich zebranych – np. stare autko syna, czy starą drewnianą bombkę, oraz bombkę którą synek przywiózł z wycieczki do fabryki bombek. W moim boxie pojawiająDalej >

Swego czasu kupiłam ramkę telefon, stała chwilkę pusta. Wreszcie mnie natchnęło, postanowiłam zniemić jej kolor aby bardzie pasowała do mojego pokoju roboczego. Pomalowałam na niebieski wpadający w turkus, poprzecierałam metaliczną farbą w kolorze starego złota i farbą imitującą rdzę aby baza wyglądała naturalnie staro (vintage). Dodałam zdjęcie przyklejone na dystansachDalej >

Do wykonania tej pracy natchnęła mnie jedna z moich ulubionych świątecznych pisenek: Ten zimowy świąteczny czas. Pomyślałam sobie, że jak zacznę ten czas zaklinać wcześniej, to może przynajmniej w tym roku będą to białe święta… Zegarek “wybebeszyłam”, zagrutowałam gessem, dodałam teksturę murku przy użyciu pasty i szablonu, a następnie zmieszłamDalej >

Pamiętacie moje bałwanki skarpetkowe ? Dzieciaki wykonały swoje wersje: Adrian   Patrycja Wiktoria I jak Wam się podobają? Mi bardzo!Dalej >

Zainspirowana pracami Sharon Nowlan – Pebble Art of Nova Scotia zapragnęłam stworzyć takie obrazeczki dla siebie. Poprosiłam dzieciaki jak były na wakacjach nad morzem aby pozbierały mi małe kamyki i czekałam… czekałam…. i się doczekałam. Dostałam całą reklamówkę kamieni wszelkiej maści i wielkości. Pozostało sortowanie i mycie, a później jużDalej >

Ostatni weekend minął mi bardzo mediowo i pracowicie, jednak nie o tym dziś chciałam napisać. Mam jeszcze conieco wcześńiej wykonanych prac do pokazania. Oglądacie czasem z dzieciakami ‘pingwiny z Madagaskaru’? Ja tak! Szeregowy bardzo lubi tęczowe jednorożce, wpadłam więc na pomysł aby wykonać takowe z gumek Loom Bands. Dziś chciałamDalej >

Na początku listopada Moi rodzice obchodzili rocznicę ślubu (między perłową a koralową), byłam akurat w posiadaniu albumu rodzinnego – przeskanowałam ich zdjęcia ślubne, dałam do wywołania i postanowiłam coś stworzyć… wybór padł na blejtram… niestety nie mogłam poszaleć, bo nie każdemu podoba się to co mi… powstał więc delikatny mediowyDalej >

W tym roku skromniej, bo tylko jedna dynia… po pierwsze nie czuję się jeszcze na siłach, a po drugie jakoś weny i czasu zabrakło i dynia była wycinana na ostatnią chwilę… zdjęcie w świetle… zdjęcie po ciemku… zdjęcie cienia… a żeby było ciekawiej kominek tez bawi się halloween’owo… a jutroDalej >

Pierwszy raz widziałam takie szyszki lawendowe w Chorwacji w Dubrowniku – zauroczyły mnie i postanowiłam że kiedyś pojawią się takie w moim domu… Pamiętacie zdjęcie mojej pięknie kwitnącej lawendy? Ostatnio nie była już taka piękna – przekwitła niestety… Postanowiłam ją wykorzystać, a tym samym pobudzić krzaczek do ponownego kwitnienia. WykonałamDalej >