Jak radzić sobie z brakiem weny twórczej?

Wiosna przyszła, lato przyszło i jakoś czasu mniej na pisanie, pomimo że dnie dłuższe. Przepraszam zatem za ciszę w dziale poradnikowym i zabieram się do działania.
Dziś chciałabym napisać co nieco o wenie i motywacji.

Każdy z nas miał zapewne chwile zwątpienia, utraty motywacji i weny – czasem spowodowane jest to obowiązkami życia codziennego, a czasem “winowajcą” jest nasze samopoczucie. Ja osobiście prawie dwa lata nie scrapowałam – musiałam odpocząć od tworzenia z papieru.

P1020013

Tak na prawdę nie ma jednego dobrego sprawdzonego przepisu aby odzyskać wenę i chęci do tworzenia – to co na jednych działa dla innych jest zbędną radą. Dlatego też nie przedstawię tutaj dekalogu walki z utratą: weny twórczej czy kreatywnego mojo. Mogę się jednak podzielić pomysłami na poradzenie sobie z tymi chwilami.

Co mi pomaga kiedy utknę w twórczej niemocy?
Wszystko zależy od tego jak, kiedy i z czym utknę.

Po pierwsze: trzeba wziąć głęboki oddech i spojrzeć na wszystko z dystansu.
Aby tego dokonać jest kilka sposobów:
– spacer z towarzyszem lub samemu (jak wolisz)
– spotkanie z przyjaciółką / przyjacielem
– warsztaty yogi / ćwiczenia fitnes / bieganie itp.
– słuchanie ulubionej muzyki czy czytanie ulubionej książki
– zabawa z kotem czy psem – bardzo relaksuje.
A do spojrzenia na wszystko z dystansem idealne jest zrzucenie problemów i przyczyn niemocy – tzw brain dump, czyli spisanie wszystkiego co nas przytłacza. Przyglądając się takiej liście możemy przepracować pewne aspekty i wrócić do rzeczywistości.
Mi na spojrzenie z dystansem pomagają książki i cytaty ks. Jana Kaczkowskiego (żeby nie było nie jestem przesadnie religijna, po prostu chodziłam do jednej klasy w szkole podstawowej z Janem) mam sentyment do Jego słów, gdyż bardzo pomogły mi w trudnych chwilach mojego dorosłego życia.

Po drugie: posprzątaj / przemebluj – niekoniecznie całe mieszkanie czy cały dom – wystarczy pracownia czy kącik w którym tworzysz, a może znajdziesz coś co zainspiruje Ciebie do wykonania jakiegoś projektu.

Po trzecie: spróbuj czegoś nowego / innego – poeksperymentuj – to może wyzwolić chęci do twórczej pracy albo chęci do powrotu na znane tory tworzenia.

Po czwarte: inspiruj się – inspirację można czerpać z otaczającego nas świata: od każdego i z wszystkiego np.:
– z książek, z muzyki – ciekawy lub inspirujący cytat
– z wizyty w muzeum – układ strony, czy inspiracja kolorystyczna
– ze spaceru – nowe fotki, znalezione skarby
– z filmu / serialu – historia i temat
– od znajomych, od rodziny – historia do opowiedzenia, przeglądanie zdjęć
– z internet’u – mapki, zdjęcia inspiracyjne, czy prace ulubionych autorek do liftu.

Czasem, jeśli to wszystko nie pomaga, to polecam po prostu odpocząć na dłużej od danej techniki tworzenia – ja na przykład zamiast scrapować tworzyłam biżuterię. Wystarczy znaleźć to co daje nam szczęście. Powodzenia!

A Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na powrót weny twórczej? Może podzielicie się nimi ze mną – zapraszam.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.