Wiesz już czym jest art żurnaling, jakich narzędzi i akcesoriów używać, jak zrobić swój własny art żurnal ze starej książki… jednak nadal nie zaczęłaś tworzyć. Zacznijmy od cytatu: Motywacja, czyli to czego potrzebujesz aby zacząć zabawę z art żurnalingiem. Musisz pamiętać że art żurnal, to Twoja bezpieczna przystań, zarówno doDalej >

Perfekcjonizm, wewnętrzny krytyk, zniekształcenia poznawcze – czy te pojęcia są Wam znane? Mi tak! i to nawet bardzo, wciąż pracuję nad tym aby nie przejmowały one kontroli nade mną. Zapewne słyszałaś stwierdzenia wewnętrznego krytyka: Nie mam talentu plastycznego. Nie jestem kreatywna. Nie umiem rysować / malować.  Moje wpisy nigdy nieDalej >

Chciałabym przybliżyć nieco technikę transferu obrazów. Ma ona wiele zastosowań, jest całkiem prosta i zarazem efektowna. Zapraszam do przeczytania poniższego wpisu. Co to takiego? Jednym słowem transfer = przeniesienie. To technika polegająca na przeniesieniu obrazu na inną powierzchnię. Atrament lub toner zostają wchłonięte przez nową powierzchnię, gdyż papier jest ostatecznieDalej >

Chcesz spróbować swoich sił w art żurnalingu, ale nie wiesz czy Ci się to spodoba i nie chcesz inwestować w profesjonalne żurnale? Jest na to sposób. Możesz wyszukać w piwnicy lub na strychu starą książkę lub kupić taką za bezcen w antykwariacie. Ten artykuł pomoże Ci w tym zadaniu.  Dalej >

Po przeczytaniu artykułu Art Journaling – wprowadzenie chciałabyś zacząć zabawę z art żurnalingiem? Nie wiesz jednak co jest potrzebne na start? Poniższy wpis rozjaśni tę kwestię – zapraszam. Jakie produkty są nam potrzebne by zacząć przygodę z art żurnalingiem? W sklepach możesz kupić całą gamę produktów dedykowanych do art żurnalingu,Dalej >

Poniższy artykuł ma na celu przybliżenie pojęcia art journalingu – jest to dziedzina istniejąca od bardzo bardzo dawna. Przybiera ona formę kreatywnego zapisu własnych emocji, przemyśleń, planów czy wspomnień.  To połączenie obrazów i słów, chociaż nie musisz użyć obu w tym samym wpisie. Tworzysz tak, jak masz na to ochotęDalej >

Dzisiaj mam do pokazania zdjęcia wpisu, który tworzyłam jakby na raty, skończyłam go zaledwie kilka dni temu – chciałam stworzyć wpis kolorowy, soczysty i kontrastujący z czarnym tłem. Bazą jest czarne gesso, soczyste barwy miały dać neonowe farby, ale neonowe to one niestety są tylko w nazwie i póki nieDalej >

Znów muszę przeprosić moich podczytywaczy za długą nieobecność na blogu – jakoś nie mogę się zorganizować z postami… tworzę i wciąż nie po drodze mi wykonać zdjęcie i wpis… Zatem przepraszam za długą ciszę… Dziś chciałam pokazać wpis, który powstał pod koniec września – cytat chodził za mną bardzo długo,Dalej >