Alfa centauri – tak nazwałam kolczyki wykonane haftem koralikowym z labradorytem i kamieniem księżycowym. Uwielbiam ten “ogień” w kamieniach labradorytu.Dalej >

… w zasadzie to nie, ale z kwarcem o nazwie oko tygrysa.Komplet – kolczyki i wisior – obszyte koralikami ToHo, firepolish z doczepionymi wisiorkami również z okiem tygrysa.Pogoda niestety nie jest odpowiednia aby oddać to jak mienią się barwy minerałów, musicie zatem uwierzyć mi na słowo.Dalej >

Kolczyki podarowane mojej Mamie – w centrum kryształ pokryty tytanem, obszyte koralikami szklanymi i koralikami ToHo z dodatkiem szklanych kwiatków i listków zwieńczone kroplą z jadeitu.Z tyłu podszyte brązową ekoskórką.Zdjęcia niestety nie oddają ich uroku, a szkoda.Dalej >

Wreszcie mogę pokazać resztę moich koralikowych wytworów, które szyłam na prezenty.Na pierwszy ogień wisior z jadeitu kanadyjskiego, który miał wyglądać zupełnie inaczej – tak mam zawsze, każdy pomysł ewoluuje w czasie pracy.Pracę prułam chyba z 6 razy – najpierw nie podobał mi się w oplocie, później jak już było OKDalej >