Scrapbooking – postarzanie papieru

Od czego by tu zacząć dziś?
Może zajmiemy się technikami postarzania papieru?
Najpierw musimy się zastanowić jaki efekt chcemy uzyskać.

1. Do swojej pracy potrzebuję starego arkusza nut, ale takowego nie posiadam. Nie znalazłam również takiego w antykwariacie.
Co zrobić?
Wydrukować arkusz z internetu i poddać obróbce papier tak aby wyglądał na wiekowy.
Jak to zrobić?
Należy w tym celu użyć mocno zaparzonej kawy / herbaty.

P1010565
Mamy do użytku kilka sposobów w zależności od tego jak chcemy aby wyglądał nasz arkusz:

– ma być pożółcony i mieć plamy:
a. należy rozłożyć arkusze i pomalować je pędzlem a następnie zostawić kartki do wyschnięcia, plamy uzyskujemy chlapiąc papier w drugim etapie czyli po wyschnięciu;
b. należy włożyć arkusze do formy na ciasto (prostokątna brytfanka) i zalać kawą/herbatą, zostawić na trochę do namoczenia, następnie odsączyć, a potem wysuszyć suszarką lub w piekarniku;

P1010568 P1010567

– ma być pożółcony, mieć plamy i być pognieciony: generalnie zanim zrobimy to co powyżej należy zgnieść wydrukowane arkusze i dalej postępować jak wcześniej;

P1010569

– ma być pożółcony, mieć plamy, mieć zagniecenia i przypalone oraz naddarte krawędzie: wykonujemy to co wcześniej dodatkowo udzierając tu i ówdzie, a po wyschnięciu opalamy brzegi (nie doprowadzając do pożaru) nad świeczką, można też potrzymać papier nad świeczką w innym miejscu uzyskując nadpalone plamy na arkuszu.

P1010571 P1010573 P1010583 P1010582

Podpowiedzi:
– jeśli chcemy uzyskać ciemniejszy odcień moczymy papier kilka razy, nie nakładajmy równych warstw, to otrzymamy zacieki;

P1010586 P1010581
– jeśli chcemy ślady zalania i odcisków od kubka, to moczymy kubek/filiżankę w kawie i stemplujemy;

P1010584
– jeśli chcemy kleksy robimy je pędzlem lub palcami (używając kawy lub samej wody);

P1010587
– jeśli poprószymy mokry arkusz ziarnkami kawy rozpuszczalnej uzyskamy dość ciekawy efekt;
– możemy też dodać kawowe / herbaciane odciski palców;
– możemy też użyć chusteczek papierowych lub ręczników papierowych do “zdjęcia” zbyt dużej ilości kawy / herbaty;
– jeśli poszarpiemy papier przed namaczaniem przedarcia wchłoną więcej płynu i zabarwią się ciemniej;

P1010579 P1010577
– jeśli chcemy aby na arkuszu widoczne były złożenia, to musimy papier poskładać zanim zaczniemy namaczanie (podobnie jak przy zagnieceniach);

2. Chcę aby papier do scrapbookingu był bardziej dopasowany do pracy w stylu vintage. Papier ze sklepu jest pachnący drukarnią i ma równo przycięte krawędzie, a do swojej pracy potrzebuję czegoś podniszczonego.
Jak to uzyskać?
Jest na to kilka sposobów jak i narzędzi:

– papier ma wyglądać jak nadgryziony “zębem czasu”, poszarpany:
do tego celu możemy użyć nożyka / nożyczek pocierając ostrzem o krawędź papieru, jeśli dodatkowo papier gdzieś nam się zadrze to nie szkodzi a wręcz dodaje dodatkowy efekt wizualny;
taki sam efekt możemy uzyskać z ułatwiaczami typu postarzacz papieru – jest ich trochę na rynku – zazwyczaj wygląda jak kółeczko (zębatka) w którym ukryte są ostrza;

    

– papier ma być przybrudzony – tutaj przyda nam się tusz i gąbeczka do makijażu lub inna miękka gąbeczka czy też narzędzie do cieniowania (blending tool), nabieramy tusz na gąbeczkę i delikatnie rozsmarowujemy ją przy krawędzi papieru na jakim chcemy uzyskać efekt przybrudzenia (dobrze jest wcześniej poćwiczyć nakładanie tuszu / cieniowanie);

 

– papier ma być oddarty – najłatwiej po prostu oderwać pasek, ale nie zawsze wygląda to tak jakbyśmy chcieli. Na rynku są do tego celu specjalne linijki z krawędzią do darcia, udzierania papieru – ta metoda jest świetna w przypadku grubych papierów lub barwionych papierów, których rdzeń ma inną barwę niż jego zewnętrzna warstwa;

 

– papier ma być podniszczony i pognieciony (podobnie jak nasz arkusz z nutami) – moczymy pędzelkiem lub atomizerem brzegi naszego papieru a następnie delikatnie gnieciemy, zaginamy i ugniatamy tak aby nie zniszczyć całkowicie (im grubszy papier tym lepszy efekt);

 

– papier ma być poprzecierany – tutaj z pomocą przychodzi nam papier ścierny lub kostki z papierem ściernym w zależności od ziarnistości (drobinki na arkuszu) papieru otrzymamy rysy i przetarcia w mniejszym lub większym stopniu i zagęszczeniu.

Do tej techniki są dedykowane konkretne papiery np. two scoops;

 

Podpowiedzi:
– nic nie stoi na przeszkodzie aby łączyć ze sobą techniki;
– zamiast papieru ściernego możemy użyć pilniczka do paznokci np. w kostce;
– zamiast nożyczek czy postarzacza możemy użyć metalowej tarki do pięt;
– zamiast postarzacza możecie użyć prujki krawieckiej;
– zdjęciom można nadać dodatkowego charakteru rysując (wydrapując) ramkę igłą introligatorską;

 
– postarzone krawędzie zdjęć też ładnie wyglądają;

 

 

Efekt bokeh – tło

Bokeh (czyt. boʊkɛ, ˈboʊkeɪ, ˈboʊkə; od jap. ボケ boke – rozmycie) – w fotografii sposób oddawania nieostrości obiektów znajdujących się poza głębią ostrości.
Miękkie rozmycie wyodrębnia z tła główny motyw fotografii, nie odwracając od niego uwagi niepotrzebnymi szczegółami. Wykorzystywane jest to często w portretach. Polega ono na tym, że motyw zdjęcia znajduje się w strefie głębi ostrości i zostaje odwzorowany ostro, zaś oddalone tło obrazu pozostaje poza strefą głębi ostrości i następuje jego rozmycie.
Piękne boke jest pojęciem subiektywnym. Przejścia rozdzielające płaszczyzny znajdujące się poza obszarem ostrości powinny być płynne, a plamki przedstawiające punkty mają być jaśniejsze w środku i ciemnieć ku brzegom. Przeciwnie, brzydkie boke występuje, gdy linie w nieostrości się rozdwajają, a plamki przyjmują postać obwarzanków – tarczek z jaśniejszymi brzegami. (źródło: Wikipedia)

zdjęcie mojego autorstwa:

022

Jednak efekt jak na zdjęciach możemy otrzymać również technikami plastycznymi i wykorzystać takie tła w naszych pracach.

Jak to zrobić?
Potrzebne będą bazowe tła (wykonane akwarelą lub tuszowane), biały tusz pigmentowy lub farba, blender oraz szablon (można go wykonać samemu lub wykorzystać gotowy).

P1010785

1. mocujemy bazę do podłoża / maty

P1010787

2. szykujemy szablon – ja korzystałam z gotowego, więc okleiłam dziurki które miały się nie odwzorowywać

P1010786

3. nabieramy farbę lub tusz na gąbeczkę blendera

P1010788

4. przykładamy szablon i pracujemy blenderem jak podczas tuszowania (okrężne ruchy)

P1010789

5. zmieniamy dziurki lub przesuwamy szablon

 P1010790

6. gotowe

P1010791

P1010792

Podpowiedzi:
– efekt bokeh nie jest regularny więc w sumie to od nas zależy jak będzie wyglądało tło ostatecznie;
– możemy wykorzystać jedną wielkość dziurek lub jak w moim przypadku różne rozmiary;
– możemy skorzystać z innych kształtów np. serca, gwiazdki, choinki, śnieżynki itp.;
– niekoniecznie musimy używać koloru białego, jak widać na zdjęciu z choinką jest kolorowo.

a tak wyglądają moje tła:

P1010793

zapraszam do zabawy!

Akwarele – podstawy

Dziś będzie o akwarelach – nie zamierzam zagłębiać się zbytnio w aspekty artystyczne, czyli malowanie akwarelami, gdyż nie mam dużego doświadczenia w tej kwestii. Jednak akwarele są używane przez skraperki w scrapbookingu i cardmakingu, więc warto o nich wspomnieć.

Co to są akwarele?
Są to farby wodne na bazie spoiwa rozpuszczalnego w wodzie (przeważnie z gumy arabskiej) często z dodatkiem miodu, cukru lub gliceryny, które polepszają elastyczność i nabranie farby wilgotnym pędzlem.
Akwarele są farbami transparentnymi (nie kryją), są nieodporne na światło, łatwo płowieją.
Farby sprzedawane są w różnych opakowaniach:
– w tubkach – konsystencja pasty (coś w typie farby akrylowej, czy olejnej), wygodniejsza do rozrabiania farby przed malowaniem dużej powierzchni, łatwa do użycia o dużej rozpuszczalności;

P1010694
– w kostkach – najczęściej z dodatkiem gliceryny lub miodu, wygodna praca na palecie, niestety wymagają więcej wprawy w ich stosowaniu; w zależności od ilości dodanej wody można stopniować ich gęstość i nasycenie koloru;

P1010696

– w kamieniu np. twinkling h2o – farbki zawierają między innymi mikę stąd ich opalizacja, w zależności od ilości dodanej wody można stopniować ich gęstość i nasycenie koloru – podobnie jak w przypadku kostek;

P1010698
– w buteleczkach – konsystencja płynna, nie jest stosowana do malowania, raczej stosowana do ilustracji;

P1010700
– w proszku – kolorowe kryształki podobne do soli, nie są używane do malowania a raczej w pracach typu mixed-media;

P1010699
Oczywiście w sprzedaży są również:

– kredki

P1010706

– flamastry akwarelowe (SAKURA KOI, ECOLINE, BRUSHPEN)

P1010702

P1010705

P1010704

– nie są używane do malowania, a jedynie do kolorowania – podobnie jak akwarele płynne.

Jakich akcesoriów potrzebujemy do pracy z akwarelami?
1. odpowiedniego papieru – ważna jest gramatura papieru (min 190g/m2, najlepiej 300g/m2) jak i jego faktura (rozróżniamy trzy rodzaje: prasowany na gorąco, prasowany na zimno i gruboziarnisty);
2. pędzle – najważniejsze żeby były chłonne, delikatne i puszyste; są też pędzle wodne (z dozownikiem wody); wybór kształtu zależy od tego co malujemy, a wybór pędzla jest sprawą indywidualną;

P1010722
3. paleta do mieszania farb – wybór jest duży i podobnie jak przy pędzlach większość z nas pracuje z tym co lubi – najważniejsze, aby była biała (bo wtedy nie przekłamuje kolorów);
4. pojemnik na wodę – najlepiej kilka (min. dwa – jeden na wodę do nanoszenia na papier, drugi do płukania pędzla);
5. dodatkowe akcesoria i narzędzia (nie są wymagane, jednak ułatwiają i ulepszają pracę lub efekty):

P1010725
a. płyn maskujący – przydatny, jeśli chcemy odseparować część papieru od miejsc pokrywanych farbą, a boimy się że coś pójdzie nie tak (postaram się rozwinąć ten temat);
b. taśma malarska – potrzebna do przytwierdzenia papieru do podłoża;
c. tablica malarska – nie jest konieczna, jednak dzięki niej możemy manipulować pracą i pomagać rozpływać się farbie w odpowiednich kierunkach;
d. atomizer / rozpylacz – do nawilżania papieru, bądź uzyskiwania efektu tekstury;
e. ręcznik papierowy – do odsączania nadmiaru farby, do czyszczenia i odsączania pędzli;
f. szczoteczka do zębów – do chlapania;
6. suszarka lub nagrzewnica – opcjonalnie dla niecierpliwych.

Uwagi:
– jak już pisałam farby akwarelowe są transparentne, należy zatem pamiętać aby nakładać kolory od najjaśniejszego do najciemniejszego;
– ważna jest znajomość mieszania się farb, szczególnie przy technice mokre na mokre;
– kolory można mieszać ze sobą bezpośrednio lub na palecie;
– białe miejsca pozostaną białe tylko wtedy, kiedy ich nie zamalujemy (tutaj idealny jest płyn maskujący) – pamiętaj że w akwarelach nie ma białej farby;
– jeśli nie chcemy uzyskać niepożądanych efektów należy często zmieniać wodę, szczególnie tą, którą dodajemy do rozcieńczania farby;
– nadmiar farby /  wody zbieramy ręcznikiem papierowym delikatnie muskając papier;
– po skończonej pracy dbaj o pędzle!

Scrapbooking – narzędzia dodatkowe

Omówiliśmy już podstawy, główne narzędzia, dodatki i kompozycję. Teraz pora na narzędzia dodatkowe i “umilacze”.

W miarę jak scrapbooking się rozwija powstają coraz to nowsze narzędzia ułatwiające i uprzyjemniające “pracę”, tak na prawdę scrapbooking to hobby, a hobby ma być przyjemnością i relaksem.
Nie musimy mieć tych wszystkich narzędzi i przyrządów, ale w większości chcemy.
Jednak nie maszynki i przyrządy tworzą dzieła, tylko my sami – zawsze musimy mieć to na uwadze.

Zacznę od tych mniejszych mniejszych przyrządów.
1. Pearl picker jest narzędziem idealnym do pracy z drobnymi kryształkami czy koralikami – zakończony jest silikonową główką do której przylegają koraliki, cekiny itp. możemy więc precyzyjnie umieścić je na swojej pracy.

P1010666 Untitled-1

2. Narzędzie do formowania płatków (petal tool) lub dłuta kulkowe w różnych rozmiarach (mogą to być też pakuły) – przydadzą się jeśli zamierzasz tworzyć własnoręcznie kwiatki.

P1010665

3. Postarzacz do papieru (distress tool) – do wszelkiego rodzaju drapań, przetarć i szarpań (ja mój uwielbiam).

P1010663

można też dodatkowo korzystać z pilniczków

P1010664

4. Narzędzie do cieniowania (blending tool) + gąbeczki – narzędzie do nakładania i mieszania tuszy np. distress czy memento.

P1010655

5. Przydatny może się również okazać wałek gumowy – rolując możemy odpowiedni bez naciągnięć i uszkodzeń przykleić papier do bazy.

P1010657

6. Narzędzia do mediów: pędzle, szpachelki, grzebienie do tekstur, palety malarskie, szablony i maski oraz mata do mediowania, prócz tych podstawowych polecam też kroplomierze.

P1010661

7. Dziurkacze – do wycinania ozdobnych kształtów, bądź dekoracyjnych borderów czy serwetek w zależności od rodzaju dziurkacza.

8. Etykieciarka / wytłaczarka (np. dymo) + taśmy – możemy tworzyć własne napisy i etykietki.

P1010674

9. Narzędzie do nitowania np. crop a dile – narzędzie do zakładania i zabezpieczania oczek (eylets), można je wykorzystywać do robienia dziurek w bazach albumowych do spięcia itp.

10. Maszynki + wykrojniki i szablony / foldery do embossingu – podobnie jak dziurkacze, tyle że aby wyciąć kształt z wykrojnika potrzebna jest maszynka (poświęcę im osobny artykuł).

11. Foremki silikonowe do odcisków / odlewów – ostatnio bardzo popularne, gdyż nie trzeba kupować zestawów ozdób, a  można wykonać je samemu.

12. Bindownice + sprężyny – jeśli chcemy profesjonalnie spinać nasze albumy, bindownica nam w tym pomoże.

13. Maszyna do szycia – do przeszyć i zszyć, bo w scrapbookingu wszystko się przydaje.

14. Nagrzewnica – narzędzie niezbędne do embossingu na gorąco (wymagane pudry i tusz do embossingu – napiszę o tym niebawem) oraz do pracy z akwarelami czy mediami itd.

15. Tablice do bigowania – proste lub z liniami do bigowania kopert, pudełek itp.

16. Narzędzie do wiązania kokardek (bow maker) – nie każdy radzi sobie ze związaniem ładnej kokardki, wówczas to narzędzie jest bardzo pomocne.

17. Plotery tnące np. slice, cricut – używane do tego samego co maszynki i wykrojniki, tylko działają na nieco innej zasadzie – tnie ostrze, a wzór przekazuje komputer z bazy (karty pamięci itp.). Różnica między maszynką a ploterem jest taka że wzór z wykrojnika wytniemy w takim rozmiarze w jakim jest wzór, a na ploterze możemy wyciąć dany wzór w kilku rozmiarach.

Cała gama narzędzi kreatywnych Marthy Stewart czy WeR Memory Keepers, których nie posiadam i nawet nie wszystkie znam, więc nie jestem w stanie ich opisać.
Jeśli coś pominęłam, to dajcie znać chętnie uzupełnię wpis.