Pamiętacie tego misia? Oprawiony wisi w pokoju Patrycji. W weekend rozłożyła mnie grypa, a czas spędzony w łóżku poświęciłam na skończenie miśka, który zawisł w pokoju Adriana. Idąc za ciosem zaczęłam wyszywać obrazek dla Wiktorii.Dalej >

Kiedy leżałam w szpitalu, nie chciałam się nudzić i w dniach kiedy to przygotowywano mnie do laparoskopii wyszywałam… jak wróciłam do domu po kilku dniach to dokończyłam obrazek… oto on – misiek z mojej ulubionej serii Tatty Teddy… przytulaśny, prawda?Dalej >

Od dłuższego czasu się do tego przymierzałam, ale wciąż było coś pilnego i niecierpiącego zwłoki…. postanowiłam podejść do tego po męsku i wróciłam do wyszywania kwadracików do kołderek za jeden uśmiech… kiedyś dość aktywnie uczestniczyłam w projekcie, później założyłam firmę i czasu jakoś zabrakło… z dnia na dzień przestałam wyszywać…Dalej >

Skoro już jesteśmy przy małych formach, to pokażę moje magnesiki na lodówkę – wykonane haftem krzyżykowym i oprawione w akrylową ramkę z magnesem. Moim zdaniem idealne na prezent, dla ozdoby i dla zapominalskich, którzy lubią wieszać przypomnienia na lodówce… Oczywiście można też użyć ramek do breloczków i w ten samoDalej >

Tak mnie ostatnio naszło na wyszywanie, więc z odmętów szafki wyszperałam kanwę i mulinki… wybrałam wzorki, do których swego czasu się zbierałam i tak dla rozruszania nadgarstka postawiłam kilka krzyżyków… świetnie się przy tym bawiłam i relaksowałam – polecam! Oto krótka historyjka obrazkowa o czarnym kotku rozrabiace… zbliżenia: do miłego!Dalej >

Co potrzebne na początek? Kanwa – są one dostępne na rynku w różnych barwach i gęstościach. Prócz kanwy można używać płótna lub lnu. Igła – są różne grubości igieł. Możemy używać zwykłej igły lub specjalnych hafciarskich (zakrzywione, z tępym czubkiem, z ostrym czubkiem, z dużym oczkiem – raczek do gobelinów,Dalej >